Archive for 2015

E + K = miłość w najprostszej postaci

środa, Listopad 18th, 2015

kiedy myślę o tej dwójce (już trójce :)) robi mi się tak ciepło i od razu się uśmiecham…
mnóstwo nieskrywanych emocji, piękny ślub, podróż zabytkowym tramwajem „Jaś i Małgosia” z kościoła na salę, świetna zabawa i zupełnie przypadkowo – pięknie zadymiony plener w parku Zamku Moszna :)
Ślubowali sobie w kościele św. Henryka, weselili w sali „Balkon” na Krakowskiej, gdzie o niezapomnianą zabawę i piękną oprawę świetlną zadbał DJ Galix, na sesję ślubną wybrali Zamek Moszna oraz ruiny kościoła w Pisarzowicach, a na koniec przespacerowaliśmy się po Ostrowie Tumskim :)
Zapraszam!

(więcej…)

A + D = delikatność i siła miłości

czwartek, Październik 29th, 2015

cudowne rodziny, złota polska jesień wokół, ciepły ślub, szalona zabawa, radosny plener – i oni pośrodku tego wszystkiego otuleni tą jesienią i wzajemnym uczuciem…
ceremonia odbyła się w kościele w Rzeszotarach, wspaniałe wesele w Sękowski Forum z  niezawodnym i doskonałym DJ Galixem, a w jesień wtulali się w lasach niedaleko Legnicy i w sercu tego miasta :)

(więcej…)

Iza i Tomek

niedziela, Październik 18th, 2015

świetna para…na luzie, z uśmiechem od ucha do ucha, z super weselną ekipą :)
uwielbiam tak fotografować – niespiesznie, radośnie, z lekkim niepokojem oczekiwania, bo przecież za chwilę się zacznie coś naprawdę ważnego :)
ślub w dużym kościele w Chojnowie, wesele w Chacie Karczowiska, plener w Parku Mużakowskim
oglądamy! :)

(więcej…)

ślubny plener w Dreźnie :)

sobota, Lipiec 25th, 2015

Drezno jest piękne! Bardzo lubię to miasto o każdej porze roku.
Z Kasią i Rafałem wybraliśmy się tam w czerwcu – na popołudniową sesję by złapać trochę zachodzącego słońca. I wszystko super tylko od rana było pochmurno, a im bliżej Drezna byliśmy tym bardziej padało, a wręcz lało…
ale jak już dojechaliśmy :)
Zapraszam!

(więcej…)

borówkowy plener

piątek, Lipiec 10th, 2015

Zawsze powtarzam – i naprawdę to wiem – nie ma złej pogody ani złego miejsca na plener :)
Kasia i Krzysiek chcieli sesję na Zamku Grodziec i na kaolinie koło Nowogrodźca – bardzo lubię te miejsca, ale…
już tam byłam nie raz i nie dwa. A ja uwielbiam nowe :)
Ku mojej ogromnej i później jeszcze rosnącej wielce radości Kasia wpadła też na pomysł by plener zacząć na jej rodzinnych włościach – blisko Legnicy, ale skryte przed innymi nasze tajemne piękne miejsce z borówkami, łąką, polami i pięknym poniemieckim domem :) uwielbiam takie niespodzianki!
Zapraszam!

(więcej…)